niedziela, 6 marca 2011

Lekcja historii – część druga.

Ostatnim razem zatrzymaliśmy się na końcówce lat '80 – teraz przyszedł czas na lata '90 XX wieku, okres bardzo obfity w modele które zapewne u nie jednej osoby spowodują zakręcenie się łezki w oku.


Tak jak pierwsze szlaki sygnowanych modeli zawodników przetarte zostały już dawno temu, tak teraz stanie się to jeszcze powszechniejsze. W 1990 roku wyszedł pierwszy sygnowany but Magic Johnsona od Converse'a – Magic. W tym czasie Jordan doczekał się już piątego modelu (początek roku 90), szósty ukazał się pod koniec 1990 – generalnie modele MJ'a zdominowały rynek początku lat dziewięćdziesiątych i były rzeczą pożądaną przez wielu (w końcu w latach 1991-93 Chicago zdobyło mistrzostwo). Reebok kontynuował stosowanie systemu Pump- pojawił się on w modelach Twilight Zone oraz Omni Zone. Nike po nie w pełni trafionym pomyśle w Air Pressure, wypuścił model który nie potrzebował zewnętrznej pompki w celu napompowania kołnierza wokół kostki – Air Command Force (w zaloeżności od źródła podawana jest data 1990 bądź 1991 – obstawiam że pierwsze egzemplarze pojawiły się w końcówce roku 90, a na szerszą skalę w 91), który może być kojarzony z filmu 'White Men Can't Jump' – tak jak i model Air Flight Lite, bądź ze stop Davida Robinsona (jego cena katalogowa wynosiła 175$, co w przeliczeniu na dzisiejsze czasy jest równe około 275$!).

Rok później Adidas powrócił z dwoma modelami – Torsion Artillery oraz Artillery Lite High (oba wykorzystujące system Torsion, który już pod koniec lat '80 miał swoją premierę), Converse kontynuował serię Magic Johnsona. Reebok w 1991 roku odszedł od systemu ERS (który ukazał się po raz pierwszy w 1987 roku – koncepcją był zbliżony do systemu Air Nike'a) i w modelach Pump Omni Zone II oraz Pump Omni Lite od strony podeszwy można było podziwiać okienko z system Hexalite. Nike nie poprzestawał na działaniu – tego roku zarówno w biegówkach jak i butach do gry (modele Air Force 180 Mid i High) pojawiła się poduszka z systemem Air Max o 50% większa niż dotychczas oraz seria Huarache – w tym do gry Air Flight Huarache – już próby odchudzania buta poprzez zostawienie w bucie najważniejszych elementów.

Kolejny rok, kolejny gracz na rynku – w 1992 do gry wkracza Fila z modelem The Cage. Tego roku Adidas wypuścił pierwszy sygnowany model dla Dikembe Mutombo – Mutombo. Converse przygotował ofensywę wraz z nowym system amortyzującym 'React', który pojawił się w modelu Larry Johnson'a – Aerojet oraz Accelerator III (dla Kevina Johnsona), a żeby tego było mało, pan Johnson otrzymał jeszcze drugi model z przeznaczeniem do gry na betonie – Tarmax. U Reeboka swój początek miała seria Blacktop, będącą tą dedykowaną grze na betonie – w skład wchodziły takie modele jak Battleground, Boulvard, lecz na parkietach NBA pojawił się Shaquille O'Neal, wraz ze swoim sygnowanym modelem – Shaq Attaq. Inne gwiazdy Reeboka – Shawn Kemp, Dominique Wilkins nosili model Vertical I. Czym tym razem nas zaskoczy Nike? W modelach Jordan VIII oraz Air Raid pojawiają się krzyżujące się paski mające za zadanie poprawę trzymania nogi, w model Charles'a Barkley'a - Air Force Max - mamy panoramiczne okienko Air Max w pięcie.

Po wysypie nowych serii, technologii w 1992 roku, 1993 był po części rokiem kontynuacji. Reebok wypuścił kolejny model O'Neala – Shaq Attaq II, jak i model Vertical II oraz kontynuację serii Blacktop – Boulevared II. Larry Johnson doczekał się kolejnych swoich modeli od Converse'a – Aerojam, Backjam oraz Tarmax II, a model Run'n Slam był kolejnym butem dla Kevina Johnsona. Zwycięzca Slam Dunk Contest z 1994 – Isaiah 'JR' Rider tytuł zdobył w swoim modelu – NBA J.R. Rider. Adidas nie chciał pozostawać w tyle za konkurencją i wypuścił model Streetball, którego nazwa mówi o przeznaczeniu oraz drugi but dla D.Mutombo. Ciekawe rozwiązanie zastosował w modelu Equipment – część wewnętrzną buta stanowi neoprenowa skarpeta którą się wyjmuje. Fila ciągle skromnie z jednym modelem M-Squad. Nike kontynuował stosowanie patentu z dwoma krzyżującymi się paskami w modelach Air Raid II, Air Force Mid/High, Air Unlimited oraz Air Force Max CB. Mimo pierwszego przejścia na emeryturę Michaela Jordana, wyszedł model Jordan IX. Sporą sławę zyskał model Air Maestro II dzięki Scottie Pippenowi, a szczególnie czerwona kolorystyka którą miał na All Star Game w 1994 roku. Modeli Nike'a można by jeszcze trochę powymieniać, ale staram się skupić na tych co bardziej intrygujących ;) W 1993 pierwsze kroki w biznesie koszykarskim zaczął stawiać And1, lecz ich początki skupiały się na branży odzieżowej niżeli obuwniczej.

A cóż nam przyniósł rok 1994? Fila zaczęła pewniej stąpać w światku koszykarskim – pojawił się pierwszy model Granta Hilla – The Hill oraz Jamala Mashburna – Mashburn. Gracze Converse'a dostali kolejne swoje modele – Kevin Johnson Run'n Slam II oraz Pandemonium, Larry Johnson – LJ oraz Destroyer (trzcia odsłona modelu Tarmax), Isaiah Rider - Armory. Pierwszy model otrzymał młody Latrell Sprewell – Acropolis. Reebok kontynuował serię Shaqa – w latach 1993-94 wyszyły trzy jego modele – kolejno Shaq Attaq II, III i IV.. Nowością był model Kamikaze noszony przez Shawna Kempa. Adidas nie pokwapił się o kolejny model dla Mutombo i po raz drugi wyszedł Mutombo II. Tak jak u konkurencji rzepy na środku buta już się pojawiały, u Adidasa dopiero teraz w modelach Agressor (dla Johna Starksa) oraz EQT BB (m.in. Detlef Schrempf w nich grał). Seria Jordana była dalej kontynuowana – model numer X miał wypisane ważne osiągnięcia w karierze MJ'a, które były na spodzie podeszwy. Jordan jednak miał okazję w nich grać – to je miał na nogach jak w marcu 1995 wrócił na parkiety NBA. Charles Barkley także doczekał się kolejnego swojego modelu – Air Max 2 CB. Jedym z lżejszych butów na owe czasy był Air G.O. LWP w którym można było oglądać m.in. Reggie Millera albo Anfernee Hardaway'a. „Penny” także grał w Air Flight One – tutaj ciekawostka – podczas Play-Off'ów w 1995 roku, gdy Orlando grało z Chicago, na jeden mecz Micheal Jordan założył ten model, a Hardaway Jordan IX.

Mamy połowę lat '90, rok 1995 i powiem krótko – się działo. Fila wypuszcza kolejne modele dla G.Hilla i J.Mushburna oraz nowy model dla Jerry'ego Stackhouse'a – Stackhouse. Kevin Johnson i Larry Johnson otrzymują kolejne modele od Converse'a (R.A.W.Energy, R.A.W.Power, Muscle), choć najbardziej charakterystyczny był but dla L.Sprewella – Voltage. Adidas poza wypuszczeniem modelu Streetball 95 nie zaprezentował nic innego wartego uwagi – czyżby szykował coś większego w zanadrzu? 1995 to rok w którym wyszedł but który obstawiam nie jednej osobie marzył się po nocach – nowa o nowym modelu Shaqa – Shaqnosis, z charakterystycznymi rozchodzącymi się okręgami. Reebok w tamtym czasie generalnie wykorzystywał motywy nieco geometryczne przy projektowaniu butów – czy to rozchodzące się promienie na modelu Blast w którym grał Nick Van Exel, czy inne wariacje na Kamikaze II bądź Optix w których można było podziwiać S.Kempa. A co nam serwuje Nike? W 1995 wyszły dwa modele C.Barkley'a – Air CB34 i Air CB34 II, Chris Webber dostał swój model - Air Max CB, ale to nie wszystko. Kto pamięta wielkie litery 'AIR na całym boku buta? Tak, to Air More Uptempo w których między innymi grał S.Pippen. Buty 'low' to jak już wiemy nie wymysł czasów obecnych – pomimo że lata '80, początek '90 kojarzy się raczej z wysokimi, masywnymi butami, to Penny Hardaway'a można było oglądać w Air Lampaste (a dokładniej podczas All Star Game w 1995 roku). Sezon 95/96 to także pierwszy w którym Penny otrzymał swój model – Air Max Penny. To nie koniec – Jasona Kidda można było podziwiać w jego modelu – Air Zoom Flight 95, w którym to Brent Barry wygrał konkurs wsadów w 1996 roku, no i but o równie specyficznym wyglądzie co sama osoba dla której był projektowany – Air Shake N'Destrukt dla Dennisa Rodmana. A wisienką na torcie jest Jordan XI – połączenie balistycznego meshu z patentową skórą dało lekkość butowi, a design ceniony jest do dziś. Jak nie patrzeć – sporo tych modeli które po dziś dzień budzą emocje?

Czy projektanci po takim dorodnym roku są w stanie w 1996 czymś jeszcze nas zaskoczyć? Fila poza trzema modelami dla swoich czołowych graczy (w tym Grant Hill III – uważam za jeden z ciekawszych od tego producenta), pozyskała nowego gracza – Chrisa Webbera, który otrzymał swój model na okres Play-Off'ów – Flying Fortress (z początku sezonu związany był z Reebokiem). Nowe buty S.O'Neala – Preacher - miały znacznie agresywniejszy wygląd podeszwy względem dotychczasowych jego modeli, ale Shaq dostał jeszcze drugi model – Dunkmob. W sezonie zasadniczym S.Kamp grał w modelu Aftershok (kolejny o wyglądzie znacznie masywniejszym, w stylu Preachera), a w Play-Off'ach w Reignman. Tego roku rozpoczęła się jedna z dłużej trwających serii – rookie z 76ers, Allen Iverson, otrzymał swój pierwszy model – The Question. Converse zaprezentował buty które swym wyglądem bardziej nawiązują do klasycznych modeli a niżeli do futurystycznych kształtów – widać to na modelach Dr.J 2000, Hall Of Fame, As 91 (model jakże oszczędny w formie, ale znów na tyle wyrazisty że niemal od razu się wie, ze powstał on dla D.Rodmana). Adidas po roku stagnacji wychodzi z nowym system – sławną stopką – Feat You Wear, który bazuje na kształcie stopy. Był on zastosowany w EQT Top Ten 2010 oraz modelu rozsławionym przez Kobiego Bryanta – EQT Elevation. Nike idzie za ciosem wypuszczając kolejny model J.Kidda ( Zoom Flight Five), C.Barkley'a (Air CB34). Swój pierwszy model w końcu otrzymał także S.Pippen – Air Pippen. Penny Hardaway poza kolejnym sygnowanym modelem – Air Max Penny II, w sezonie 1996/97 dostał także kolejny but, który po dziś dzień ma status kultowy, m.in. z racji materiału wierzchniego – mowa o Air Foamposite One (obstawiam że aktualnie ten but częściej ląduje na nogach do jeansów niż na parkiecie do gry :) ). Warto wspomnieć – w 1996 roku Nike wypuścił kilka modeli z zdejmowanym rzepem, który miał punkt zaczepienia z tyłu buta, pod podeszwą i z wierzchu ( Air College Force, Air Modify Force – miały możliwość dokupienia rzepu w innym kolorze). Od Jordana kolejny model, już numer XII – w nich Jordan rozegrał słynny 'Flu Game' – piąty mecz finałów z Utah Jazz w 1997 roku gdzie występował z gorączką.

Żeby nie przeciągać, to tym razem na roku 1996 poprzestanę. W porównaniu do lat '80 i wcześniejszych, lata '90 to istna mania i zatrzęsienie butów, sygnowane modele to codzienność, a nie raz więcej niż jeden but w trakcie sezonu dla zawodnika jest wypuszczany. Dalszy przekrój przez historię butów do gry już wkrótce!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz